Zaradność, to jedna z podstawowych cech, jakie staramy się wypracować w naszych harcerzach. O ile mniej problemów ma harcerz (i instruktor) gdy przygotowany jest na wszelkie ewentualności!

Czy to zbiórka, czy wycieczka, są rzeczy które harcerze powinni zawsze mieć ze sobą. Nie zastanawiaj się więc dłużej i do kompletowania ekwipunku- marsz!

Mały plecak

Potrzebujemy przecież czegoś, w czym będziemy trzymać nasze rzeczy. Dobrze by było, gdyby plecak ten był przeznaczony WYŁĄCZNIE do celów harcerskich! Wystarczy wtedy tylko wskoczyć do domu, złapać go i już można biec na zbiórkę. Unikniemy zapominalstwa i nic nas nie zaskoczy.

Kapownik/zeszyt harcerski

Podejrzewam, że niewielu z nas ma pamięć fotograficzną i jest w stanie spamiętać wszystkie informacje przekazywane nam podczas spotkań. Warto założyć sobie harcerski notatnik, w którym zapisywać będziemy ważne rzeczy, wpiszemy swoją kartę próby, czy po prostu będziemy bazgrolić

Ołówek, długopis

Drużynowi mają czasem dziwne pomysły. Każą Ci coś zapisać (jak oni mogą!?) albo, co gorsza naszkicować (przecież ja nawet nie umiem rysować!). Niezależnie od Twoich umiejętności, miej w ekwipunku długopis i ołówek. Gwarantuję, że uratuje Ci to kiedyś skórę!

Notatnik harcerski zawsze się przyda!

Śpiewnik

Często słyszę wymówkę „Ale ja pamiętam wszystkie piosenki które śpiewamy na ogniskach! Po co mam brać śpiewnik?!”. Ano po to, mój drogi, żeby móc go pożyczyć komuś, kto tych piosenek nie zna lub nie pamięta. Nie myśl samolubnie- bądź gotów na wszystkie ewentualności!

Podręczna apteczka

Nie sądzę, by ktoś miał wątpliwości co do potrzeby posiadania podręcznej apteczki. W sprzedaży jest mnóstwo opcji, również tych dostosowanych cenowo do szczuplejszych portfeli! Wystarczy wygooglać 😉

Guzikówka

Wiecznie ten sam problem. Odpada harcerzowi guzik (czasem z moją drobną pomocą) i echem niesie się pytanie „Ma ktoś igłę i nitkę?”. Bądź tym, który krzyknie „Mam!”.

Jeśli nie wiesz czym jest guzikówka- to mały, podręczny pojemnik z igłami, nićmi i guzikami. Można go zrobić np. z paczki po zapałkach i trzymać w kieszeni munduru.

Zwykły zestaw kupiony w sklepie „Wszystko po 2,50 zł”

Zaimpregnowane zapałki

Dobry harcerz zawsze ma przy sobie źródło ognia. Trzeba jednak pomyśleć o tym, żeby przygotować nasze zapałki na różne warunki pogodowe. Dlatego weź kilka zapałek i kapnij na nie woskiem. Dzięki temu nie zamokną a dodatkowo będą palić się dłużej i jaśniejszym płomieniem. Przechowuj razem z draską w szczelnym pojemniku, np. po kliszy filmowej (haha kto teraz już używa takich, prawda?) albo w probówce ze sztucznego tworzywa (NIE SZKŁA!).

Lina/sznurek/paracord

Do wyboru. Ja preferuję cienką linę i sznurek, jednak niektórzy wolą paracord. Jeśli o mnie chodzi, to może to nawet być sznurówka- byleby można było coś nią związać w razie potrzeby!

Scyzoryk

Już widzę przerażone miny- jak to tak, OSTRZE?!

Spokojnie. Nie mówię tu o maczecie. Malutki scyzoryk zawsze się przyda. Choćby do naostrzenia ołówka o którym  mówiłem w poprzednim podpunkcie.

Trochę szerzej o tym temacie pisałem w artykule Pozwól się skaleczyć.

 

Jeśli masz to wszystko- jesteś gotowa/gotowy na większość ewentualności które mogą spotkać Ciebie i Twoich harcerskich kolegów/koleżanki. Powodzenia w byciu niezawodnym! 🙂

Reklamy