Wszędzie roi się od porad i instrukcji dotyczących pracy z drużynami harcerskimi, starszoharcerskimi i wędrowniczymi. Drużyny wielopoziomowe poszły trochę w odstawkę, dlatego postaram się trochę wyjaśnić jak ja do tej pory radziłem sobie, gdy w w mojej jednostce pojawiły się różne piony metodyczne.

Według Instrukcji tworzenia gromady, drużyny, kręgu i klubu specjalnościowego obowiązującego od 1 września 2015 roku, drużyna wielopoziomowa to

„podstawowa jednostka organizacyjna ZHP działająca w hufcu, której szeregowymi członkami są dzieci i młodzież należące do więcej niż jednej grupy metodycznej;”

Prościej mówiąc, mamy wielu harcerzy w różnym wieku. Ta sytuacja nastręcza drużynowemu wielu problemów natury organizacyjnej- musi znać się na więcej niż jednej metodyce. Jak więc to ugryźć, by wszystko działało tak jak powinno?

1. System zastępowy to konieczność.

Nie jesteśmy w stanie pracować bez systemu zastępów. Tylko zrzeszenie naszych harcerzy w mniejszych grupkach, zgodnie z wymaganiami metodyki odpowiednich grup wiekowych, pozwoli nam na odpowiednie kształcenie podopiecznych. Dlatego drużynowy, jeśli jeszcze tego nie zrobił, powinien jak najszybciej podzielić członków drużyny na zastępy, patrole. Problem pojawia się, gdy nie bardzo jest taka możliwość. Wtedy przez jakiś czas (!) mogą funkcjonować grupy harcerskie, starszoharcerskie i wędrownicze nie będące zastępami.

2. Przyboczni do spraw odpowiednich metodyk

Żeby odciążyć drużynowego, powinien on mianować przybocznych, którzy przeszkolą się w odpowiednich grupach metodycznych i rozpoczną z nimi pracę. Kto wie, może za rok, dwa zostaną drużynowymi?

Zadaniem takiego przybocznego jest decydowanie o odpowiednim pionie metodycznym (oczywiście pod nadzorem drużynowego), prowadzenie zbiórek, kierowanie pracą zastępów.

3. Dobrze działająca Rada Drużyny.

W Radzie mogą zasiadać przyboczni i zastępowi całej drużyny. Ważne jednak, by zastępowi odpowiednich pionów metodycznych decydowali o pracy swojej grupy wiekowej. Wtedy też, podejmuje się decyzje odpowiednio dla metodyk:

W metodyce harcerskiej, drużynowy podejmuje decyzje przy pomocy Rady (zastępowych, i innych wybranych przez siebie jej członków), jednak skupiając się przede wszystkim na grupie docelowej (10-12 lat). W naszym wypadku, najwięcej do powiedzenia ma drużynowy i przyboczni mianowani do pracy z harcerzami młodszymi. Nie należy ignorować głosu zastępowych!

W metodyce starszoharcerskiej zastępowi służą radą i wychodzą z własnymi propozycjami pracy w drużynie. (13-15 lat) Drużynowy i przyboczny ma pełną dowolność decyzji, jednak powinni brać pod uwagę zdanie zastępowych.

W metodyce wędrowniczej, to najstarsi członkowie decydują o swoim patrolu a drużynowy przewodniczy im w tych decyzjach.

Rady mogą odbywać się wspólnie bądź osobno, w zależności od tego jak najbardziej odpowiada to drużynowemu. Trzeba jednak pamiętać, że ta druga opcja pozwala na bardziej dokładne przeanalizowanie problemów odpowiednich grup metodycznych.

4. Przeanalizowanie dotychczasowego systemu zbiórek.

Nie da się prowadzić co tydzień zbiórki wszystkich pionów w jednym miejscu i czasie, z jednoczesnym wykorzystaniem możliwości jakie dają metodyki. Dlatego warto jest zmienić swój system zbiórek.

Zakładając, że miesiąc ma 4 tygodnie, można zorganizować pracę następująco

W pierwszym tygodniu odbywają się zbiórki wszystkich pionów, w różnym czasie, lub po prostu w różnych miejscach. Chodzi o to by była to zbiórka pionu metodycznego, nie drużyny.

W drugim i trzecim tygodniu odbywają się zbiórki zastępów, patroli.

W czwartym tygodniu spotyka się cała drużyna w jednym miejscu i czasie. Można zrezygnować z tej ostatniej na rzecz np. wspólnego biwaku, nocowania, imprezy. Wtedy tydzień może pozostać pusty (czego zdecydowanie nie polecam) lub wskakują tu zbiórki zastępów,patroli.

Dzięki takiej organizacji, mamy wpływ na pracę wszystkich metodyk. Warto jednak stworzyć kalendarzyki, żeby każdy wiedział kiedy i gdzie odbywają się zbiórki. Po kilku miesiącach i tak każdy zapamięta 😉

5. Dokładny i rzetelnie zaplanowany program drużyny.

Program drużyny wielopoziomowej powinien uwzględniać cechy wszystkich metodyk. Cele, zamierzenia powinny być ustalone dla całej drużyny, ale również osobno dla każdego pionu. Warto zwrócić się tu o pomoc do odpowiednich namiestników lub zaprzyjaźnionych drużynowych. Podobnie jak z celami, harmonogramy również powinny być inne dla różnych grup wiekowych.

Zobacz również Jak napisać plan pracy drużyny.

6. Wspólne imprezy całej drużyny.

Przynajmniej raz na dwa miesiące cała drużyna powinna mieć możliwość spotkania się w jednej grupie. Sprzyja to integracji i pozwala uniknąć sytuacji, w której członkowie jednej drużyny są dla siebie obcy. Nocowanie, biwak, rajd, zbiórka, festiwal… Możliwości jest wiele!

7. Współpraca z namiestnikami.

Namiestnikiem jest osoba z większym doświadczeniem w pracy z drużynami, dlatego powinna być to pierwsza osoba do której zwracamy się o pomoc. W drużynie wielopoziomowej, na spotkania namiestnictw powinni chodzić drużynowi oraz przyboczni, odpowiednio przygotowani do pracy w swojej metodyce.

Praca z drużyną wielopoziomową to wyzwanie, jednak daje wiele satysfakcji jeśli prowadzona jest w odpowiedni sposób. A Czy Wy macie jakieś swoje sposoby? Podzielcie się nimi! 🙂

Reklamy